piątek, 21 lipca 2017

Naturalne kosmetyki - super sklep i wielki haul


Na naszym blogu najczęściej pojawiają się kosmetyki azjatyckie i choć dominują one w naszej pielęgnacji, nieustannie poszukujemy ciekawych rozwiązań, które będą przede wszystkim lepsze dla naszej cery. Testujemy więc kosmetyki polskie, rosyjskie, greckie i co tam się nam jeszcze ciekawego nawinie. Oczywiście wybieramy takie, które mogą się sprawdzić w wieloetapowej pielęgnacji, którą stosujemy. Ostatnio znalazłyśmy wspaniały sklep z różnymi kosmetykami naturalnymi w wyśmienitych cenach. Jesteście ciekawi cóż to za sklep i co zakupiłyśmy? Zapraszamy!

poniedziałek, 17 lipca 2017

Antyczne Ateny - co zobaczyć w dwa dni?


Udało nam się wreszcie  ogarnąć zdjęcia z Grecji, tak więc nadchodzi kilka krótkich relacji z tego, co można, a nawet warto zobaczyć w Helladzie. Oczywiście w ciągu kilku dni Katarzynie nie udało się jej zjechać wzdłuż i wszerz, niemniej jednak w Grecji chyba wszędzie można znaleźć coś niesamowitego, od przyrody p zabytki najwyższej klasy. Na pierwszy ogień idą Ateny, i to te w wersji antycznej. Ciekawi jesteście, czy Partenon jest równie fajny, jak na fociach z podręcznika historii? Przekonajcie się sami!

sobota, 15 lipca 2017

Wielkie zamówienie z Roseroseshop - paczka pełna koreańskich kosmetyków


Wielokrotnie pisałyśmy, skąd nie zamawiać koreańskich kosmetyków (Aliexpress serio nie jest dobrym źródłem). Czas, by przysiąść, podrapać się po głowie i zastanowić się - gdzie warto? Wcześniej, mieszkając w Chinach, wkraczałyśmy po prostu do sklepu Innisfree czy innego The Face Shopu albo zamawiałyśmy przez Internet (w Chinach koreańskie kosmetyki są chyba popularniejsze niż chińskie, co wcale nas nie dziwi, zważywszy na lichą jakość tych drugich). W Polsce trzeba radzić sobie inaczej! Dziś przedstawiamy nasze pierwsze zamówienie z internetowego sklepu Roseroseshop.com. Czy zapłaciłyśmy góry złotych monet? Jakie dobra zamówiłyśmy? I najważniejsze, czy jest to firma godna polecenia? Zapraszamy!

poniedziałek, 10 lipca 2017

Kosmetyki naszej młodości



Ostatnio odbyłyśmy bardzo żywą dyskusję na temat początków makijażu i pielęgnacji skóry. Jesteśmy te kilka lat starsze niż większość naszych czytelników (tak tak, dobiegamy magicznej trzydziesteczki), dlatego nasze pierwsze eksperymenty odbywały się w całkiem innych warunkach niż teraz. Nie było różnych szałowych kosmetyków, nie było YouTuba, z którego można się było uczyć jak przemalować swoją gębę na całkiem nowego człowieka. A jednak człowiek walczył! Zapraszamy do zapoznania się w tymi wielce oldschoolowymi hitami. Serwujemy Wam wczesne lata 00!

środa, 5 lipca 2017

Narkotyki w Chinach - zdrowotne papierosy, marihuana w ogródku i co z tą karą śmierci?


Po ciepło przyjętej notce o alkoholowych przygodach tak Chińczyków, jak i naszych, czas na grubszy kaliber! Narkotyki w Chinach! Jak pewnie wiecie, narkotyki są w Chinach ZAKAZANE! No dobra, zakaz zakazem, ale wszyscy wiemy, że w życiu bywa różnie. Zaciekawieni? W tej notce odpowiemy na różniste ważne pytania! Czy w Chinach za narkotyki naprawdę grozi kara śmierci? Czy da się gdzieś nielegalo kupić trochę tego i owego? Co sprzedają staruszki na targu gdzieś w dalekim Yunnanie? I dlaczego Katarzyna za każdym razem bała się o swoje życie, maszerując wieczorem po afrykańskiej dzielni? Dowiecie się wszystkiego!

piątek, 9 czerwca 2017

Hity z Aliexpress - poduszkowe love


Jest tak gorąco, że nie idzie nam pisanie niczego konstruktywnego. Nie będzie więc dzisiaj przypowieści o życiu w Chinach, mądrości o azjatyckiej pielęgnacji, ani nawet żadnych wesołych opowieści o krajach, które odwiedziłyśmy. Będą za to Wasze ulubione hity z Aliexpressu. Chińczycy fascynują nas niezmiennie. Nawet gdy jest w tej fascynacji odrobinka niechęci i obrzydzenia, to pewne rzeczy umiemy docenić zawsze. Najbardziej cenimy chiński zmysł biznesowy i niczym nieskrępowaną wyobraźnię. Nie ważne, jak absurdalną rzecz byście wymyślili, jedno jest pewne - Chińczycy wymyślili to już wcześniej, produkują to i sprzedają. Nie wierzycie? Spójrzcie na te poduszki!


wtorek, 6 czerwca 2017

Alkohol w Chinach - co warto pić i dlaczego nie warto, ceny i kultura picia


Drodzy Czytelnicy, zaczynamy nową serię o sekretach Chin, a jej robocza nazwa brzmi sex, drugs & rock'n'roll w Chinach! Seksów z Chińczykami na szczęście nie dane nam było doświadczyć (o randkowaniu przeczytacie tutaj), o narkotykach będzie, o rock'n'rollu także! Dziś skupiamy się na używce uznawanej za dość niewinną... ALKOHOLU! Co pije się w Chinach? W jakich ilościach? Czy legendarna słaba głowa Chińczyków to prawda? Jak zawsze wesołe anegdotki całkiem gratis. Zapraszamy do krainy wódki!