niedziela, 28 maja 2017

Przegląd super promocji makijażowych na Memorial Day. Co warto kupić?


W Stanach Zjednoczonych co jakiś czas odbywają się wspaniałe promocje, kiedy to można zakupić tony wspaniałych kosmetyków po taniości! Był już Black Friday i Cyber Monday, gdzie to wybornie się obkupiłyśmy, a obecnie trwają promocje z okazji Memorial Day. Facebook wraz z  Instagramem w kółko bombardują nas ofertami nie z tej ziemi i aż żal nie skorzystać! Żeby nie było, że tylko my wydajemy pieniądze, przygotowałyśmy specjalną notkę, która sprawi, że i Wy wydacie! Zatem, co warto kupić?

piątek, 26 maja 2017

Konferencja Meet Beauty 2017, czyli jak zostałyśmy blogerkami bjuti


Czasami wydaje się nam (i Wam pewnie też), że nasz blog jest o wszystkim i o niczym. Podróże, azjatyckie kosmetyki, śmieszki z Aliexpress, śmieszki z Chińczyków, lolyckie sukienki, restauracje i jeszcze więcej śmieszków z Chińczyków. Czasami wydaje się nam, że piszemy bloga podróżniczego (do czasu aż ujrzymy profesjonalne blogi podróżników, którzy mają drony!), czasami lifestylowego, a ostatnio okazało się, że doceniono nas jako... blogerki beauty! Jak to się stało, że trafiłyśmy na konferencję Meet Beauty? Jak takie wydarzenie wygląda? I czy nam się podobało? To wszystko znajdziecie w tej notce!

wtorek, 23 maja 2017

Harry Potter w Krakowie? Wizyta w magicznej kawiarni Dziórawy Kocioł


Wizyta w kotkowej kawiarni w Krakowie bardzo Was zainteresowała, dlatego postanowiłyśmy pokazać Wam również inne miejsca, które odwiedzamy. Kto wie, być może znajdziecie jakieś perełki i odkryjecie nowe miejscówki na spotkanie z ziomkami! Wiecie, że lubimy dziwne lokale, dlatego postanowiłyśmy wybrać się do Dziórawego Kotła, czyli kawiarni w klimacie Harrego Pottera. Czy było prawdziwie magicznie? Przekonajcie się sami!

środa, 17 maja 2017

7 podróżniczych grzechów głównych - TAG!


Jeżeli myślicie, że to kolejny wpis o tym, czego turysta robić nie powinien, to jesteście w błędzie! Chciałybyśmy rozpocząć wesołą zabawę, w którą pragniemy zaangażować jak najwięcej blogerów, czy to podróżniczych, czy podróże lubiących. Czy znacie 7 grzechów głównych? Tak... chodzi o te z lekcji religii. Nawet jeśli nie słuchaliście księdza, zapraszamy do przeczytania tego posta. Nauczycie się owych nieszczęsnych grzechów i zobaczycie, co mają wspólnego z podróżowaniem!

sobota, 13 maja 2017

5 kosmetyków, które warto przywieźć z każdej podróży


Wiecie, że naszą największą pasją są podróże. Nie stronimy też od innych życiowych przyjemnostek, także tych z gatunku mniejszych. Alternatywne ubrania, troszkę szałowych szminek, czy... nasze najulubieńsze kosmetyki pielęgnacyjne. Podróż to coś, w co się wyrusza raz na jakiś czas. Miłymi kosmetykami można się cieszyć na co dzień, a już szczególnie, gdy są to pamiątki, które przywozimy z podróży! Dzisiaj podpowiemy Wam, za czym się rozglądać, gdy tylko jesteście w jakimś obcym kraju. Te rady sprawdzą się niezależnie od miejsca na ziemi!


środa, 10 maja 2017

Z cyklu niesamowite pomysły Chińczyków - podrobione miasta w Chinach


Wiecie, że z Chinami i Chińczykami łączy nas trudna więź. Z jednej strony kraj ten zadziwia nas i pociąga, a z drugiej silnie denerwuje. Jak można zapewne zauważyć z lektury tego bloga, dla Chińczyka nie ma rzeczy niemożliwych. Jest w stanie stworzyć coś z niczego, a to ryż z plastiku, a to szminkę z betonu, a to drugi Nowy Jork na środku niczego. I dziś właśnie będzie o podrobionym Nowym Jorku, Paryżu, Londynie, Wenecji i wielu innych PODROBIONYCH MIASTACH W CHINACH!

niedziela, 7 maja 2017

HIT czy KIT: Płachtowe maseczki Lomi Lomi z Hebe


Azjatyckie, a w szczególności koreańskie kosmetyki zawojowały świat. Bardzo często pytacie nas, czy testowałyśmy jakieś konkretne produkty czy serie. A tak się składa, że testowałyśmy sporo! Tak jest, będziemy pisać więcej notek o tej tematyce, ale nie o pojedynczych maseczkach czy innych produktach, bo to zwyczajnie nie nasz styl. Wydaje nam się, że zbiorcze artykuły będą dla Was bardziej wartościowe, dlatego spodziewajcie się ich! Wiemy, że nie wszyscy lubią zakupy przez internet (choć do nich, jako opcji najtańszej zawsze zachęcamy), dlatego też postaramy się sprawdzać też stacjonarnie dostępne produkty, a także porównywać je do naszych ulubionych maseczek i innych mazideł. Na pierwszy ogień idą zakupione w Hebe maseczki płachtowe firmy Lomi Lomi. Made in Korea, jak głosi opakowanie. I polecane przez Samsunga!

środa, 3 maja 2017

HITY Z ALIEXPRESS - kategoria kosmetyki. Podróbki 2.0


Miałyśmy skończyć temat podróbek na wieki, ale po raz kolejny nas sprowokowano! Wystarczyło, że Katarzyna na jedną małą chwileczkę weszła na Aliexpress i przepadło... Okazuje się, że nadchodzi druga generacja podrób i choć będą Wam wmawiać, że to wspaniałe chińskie firmy to... każdy ma swój rozum. Dzisiaj nie będzie umoralniania ani gadania o zdrowiu. Bawmy się, bo oto nadchodzą kolejne "Hity z Aliexpress"!

poniedziałek, 1 maja 2017

Burda z najlepszą agencją świata, czyli jak rzuciłam pracę w Chinach


Mieszkamy w Polsce już 8 miesięcy! Szok, szał i niedowierzanie. Życie mija nam jakoś podejrzanie wesoło i lekko, ale Facebook czy niedokończone notki w kółko przypominają o chińskich doświadczeniach. Oczywiście również o doświadczeniach nauczycielskich. Dzisiaj mija dokładnie rok od napisania tego posta w jego oryginalnej formie, potem czekał i dojrzewał, aż ostatecznie został podzielony na dwie części. Pozwalamy sobie nie zmieniać jego formy. Niech będzie świeży, jak świeżutkie kurze łapeczki! 

piątek, 28 kwietnia 2017

Co Cię może spotkać w podróży? Nasze najstraszniejsze przygody podczas podróżowania


Podróżowanie jest fajne. Odkrywamy nowe miejsca, poznajemy ciekawych ludzi, grzejemy zadek na jakiejś plaży i nażeramy gębę lokalnymi pysznościami. Do tego możemy zrobić tysiące foteczek, żeby pochwalić się nimi na fejsie, albo Instagramie (gdybyście jeszcze nie followali naszego, to zapraszamy!) To są te dobre strony podróżowania i nimi chwalić lubią się wszyscy. Jest jeszcze druga strona medalu - gdy coś nie wyjdzie. Z naszej bądź też czyjejś winy. Nie boimy się do tego przyznać, dlatego też zapraszamy na mrożący krew w żyłach wpis! Najwyżej uznacie, że jesteśmy najgorszymi podróżniczkami świata!

wtorek, 25 kwietnia 2017

Inspiracja czy podróba? Szukamy granicy


Do napisania kolejnej notki o wesołej kosmetycznej tematyce zainspirowała nas, a jakże, pewna facebookowa grupa. Ktoś wrzucił focię szminek od Kylie i Naked7 w lokalnym chińczyku. Szał! Chuć i pożądanie! Brać! Jaki adres?

czwartek, 20 kwietnia 2017

Czym zaskoczyła mnie Grecja?


Bardzo rzadko podróżujemy osobno, bo w zasadzie we dwie jesteśmy sobie w stanie poradzić z każdym problemem. Ostatnio zdarzyło się jednak tak, że na szalony wypad do Grecji pojechała tylko Katarzyna! Jako nasz wysłannik pilnie zbierała informacje i robiła zdjęcia. Możecie się spodziewać, że już niebawem pojawi się seria notek o Kahowych Przygodach na Morzu Egejskim, a oto pierwsza z nich!

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Czy Chińczycy naprawdę jedzą psy? Najpopularniejsze pytania o Chińczyków.


Chiny mają w naszym kraju nieco dziwną sławę. Z jednej strony krzyczy się o chińskim cudzie gospodarczym, szklanych domach i wszystkich ludziach świata zadłużonych u Chińczyków. Chcesz mieć przyszłość? Ucz się chińskiego i koniecznie zapisz potomstwo do przedszkola z chińskim! Z drugiej strony wciąż pokutuje obraz biednego Chińczyka robiącego w fabryce za miskę ryżu, z spiczastej czapeczce, z jednym dzieckiem i w podrobionych klapkach Abibas. I dlatego właśnie dziś zapragnęłyśmy przekazać Wam w kilku krótkich słowach odpowiedzi na bodaj najczęściej pojawiające się pytania dotyczące Chińczyków. Zatem... jacy są Chińczycy?

czwartek, 13 kwietnia 2017

Kociarnia, czyli kocia kawiarnia w Krakowie. Z wizytą u kotków.


Idea kocich kawiarni przyszła z Azji (pierwszą otworzono w Japonii), gdzie szybko zdobyła uznanie wielu miłośników tych puchatych osobników. Powiedzmy sobie szczerze, kto nie lubi sobie czasami pomiędlić i poczochrać kotka? To świetne miejsce dla osób, które nie mogą sobie pozwolić na zwierzaka na co dzień (bo na przykład w kółko się przeprowadzają czy mają alergię). W Chinach, w naszym mieście Guangzhou odwiedziłyśmy swojego czasu dwie tego typu kawiarnie (jedną bardzo uroczą kotkowo - psową i drugą w centrum handlowym, a jak!). Przeprowadzka do Krakowa natchnęła nas też do kolejnej wizyty. Tym razem w kociej kawiarni Kociarni!

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Alternatywny Berlin - street art, murale, szalone sklepy i Kreuzberg


Niemcy? Berlin? Eeeee... wieje nudą, powiecie. Dawajcie przygody, jak hasacie z czarnymi świniakami gdzieś pod Tybetem albo bijecie się z jeżowcami w Kambodży! A nie Moi Mili, dziś czas na Berlin, lecz nie byle jaki, a w rytmie PUNK ROCK! Powiedzmy sobie wprost, Bramę Brandenburską i wursta widział każdy. Dziś będzie street art, szalone lumpeksy, najmodniejsze miejscówki, Kreuzberg, dziwaczne galerie sztuki, a nawet i sam Putin. Czytajcie!

piątek, 7 kwietnia 2017

Jak wynająć mieszkanie w Chinach? Porady krok po kroku, ceny + mieszkania rodem z horroru


Na naszym blogu można znaleźć wiele ciekawostek i śmieszków z Chin. Czasami nam się zdaje, że trzyletni pobyt w Państwie Środka naznaczył nas już na całe życie... Chcemy czy nie, żyjąc tam uzyskałyśmy wiele tak zwanej wiedzy praktycznej, którą postanowiłyśmy się z Wami podzielić. Jadąc do Chin nie wiedziałyśmy praktycznie NIC i przeżywałyśmy szok jakieś pięćdziesiąt razy dziennie. W Chinach bowiem, moi drodzy, nawet najprostsza czynność urasta do miana problemu Wszechświata. Dziś zajmiemy się zagadnieniem, można by pomyśleć nietrudnym. Wynajęciem mieszkania. Jak to zrobić i ile kosztuje? Jak mieszkają Chińczycy? I czy nam się udało? Gratis oczywiście kilka historii z życia wziętych. Zapraszamy!

wtorek, 4 kwietnia 2017

Azjatycka pielęgnacja w podróży - nasza historia i porady


Azjatycką pielęgnację stosujemy już od pięciu lat i naprawdę zmieniła ona, jeśli nie nasze życie, to przynajmniej twarze. Obie borykamy się z różnymi problemami: Kaha ze skrajnym wysuszeniem i podrażnieniami od wszystkiego, a Keczup z powracającym trądzikiem. Z powodu tych przeciwności losu dbanie o skórę traktujemy bardzo poważnie i nie odpuszczamy nawet na chwilę! Nauczyłyśmy się bowiem, że bakpakerka bakpakerką, ale twarz ma się jedną i nie warto o niej zapominać nawet, gdy padasz po kilku godzinach maszerowania w dżungli. Często ludzie dziwią się: "i Wy to wszystko nakładacie codziennie? Ja bym nie dała rady!" Nie jest to takie trudne. Wystarczy wyrobić w sobie pewną rutynę. Oczywiście nie wszystko da się spakować, gdy jedziemy tylko z bagażem podręcznym. Jak sobie radzimy?


czwartek, 30 marca 2017

Prawdziwy tajski bazar - na zakupach w Chiang Mai


O bazarach mówiłyśmy i pisałyśmy już wielokrotnie. Nie ma co się powtarzać i strzępić języka! Jako, że bardzo podobała Wam się notka o bazarze w Wietnamie (kto nie czytał nadrabia tutaj), postanowiłyśmy dać Wam perspektywę porównawczą. Czy wszystkie targowiska w Azji wyglądają tak samo? Przekonajcie się sami! Zapraszamy Was na bazar w Tajlandii!

sobota, 25 marca 2017

Plan filmowy w Dubrowniku - tak się kręci hollywoodzkie filmy!


W czasie naszej skromnej bakpakierki po Bałkanach bardzo chciałyśmy odwiedzić Chorwację. Niestety tak się złożyło, że nazbyt długo zabalowałyśmy w Bośni i Hercegowinie, która wybitnie ujęła nasze serca (dlaczego, przeczytacie tutaj --> cudowności Bośni). Wobec tego czasu zostało niewiele, ale wygospodarowałyśmy nieco na odwiedzenie Dubrownika. Wszyscy zawsze twierdzą, że to wielce wspaniałe i szykowne miejsce, postanowiłyśmy się więc przekonać, czy nie kręcą. A że szczęście nam akurat sprzyjało okazało się, że dziwnym zbiegiem okoliczności trafiłyśmy w sam środek hollywoodzkiej produkcji! Jak to się stało? Proszę czytać!

środa, 22 marca 2017

Teacher Andy radzi, czyli wywiad z nauczycielem angielskiego w Chinach


Posty o pracy nauczyciela w Chinach zawsze bardzo Was interesują. Zazwyczaj jest to nasza perspektywa, czasami też opowiedziane przez nas historie naszych znajomych. Doszłyśmy do wniosku, że ciekawą opcją będzie oddanie głosu innym. Każdy ma bowiem inną perspektywę i doświadczenia. A dla Was, jako naszych czytelników, być może wyjazdem zainteresowanych, każdy głos może być cenny. Jako pierwszy wypowie się Andrzej z bloga No i po co tam jedziesz. Nasz dobry przyjaciel, który przez dwa lata pracował w Guangzhou. Jesteście ciekawi? Zapraszamy!

poniedziałek, 20 marca 2017

Podróbki z Aliexpressu. Czy naprawdę nikomu nie szkodzą?


Jesteśmy wielkimi orędowniczkami szukania tańszych rozwiązań, zaoszczędzania pieniążków, gdzie się da, wyprzedawania rzeczy, które nie są nam już potrzebne, czy też dorabiania sobie, by było człowieka stać na odrobinę luksusu. Zawsze pochwalałyśmy takie zachowania i pochwalać je będziemy. Same staramy się upolować wymarzoną szminkę na przecenach, kupić dobry rozświetlacz mniej znanej marki czy też samodzielnie wykonać ozdoby do stylizacji, by nie płacić za nie grubych pieniędzy. 

Nie rozumiemy pewnej sprawy - dlaczego w Polsce uważa się, że kupowanie podrób jest OK. Że nikomu nie szkodzimy, bo to i tak są wszystko koncerny, które nas okradają. Czy aby na pewno? 

Może znacie jakieś firmy, które upadło przez podróbki? My na przykład znamy!

czwartek, 16 marca 2017

Co zjeść w Bośni i Hercegowinie? Nasze rekomendacje


Nie raz i nie dwa mówiłyśmy o tym, że do Malezji czy Tajlandii jeździłyśmy jeść. Nie wstydzimy się tego, bo jedzenie to wspaniały sposób na poznawanie innych kultur i jeśli nam nie wierzycie, to powinniście zajrzeć na bloga Głodny Świata. Tak tak, ten Pan doprowadził jedzeniowe podróżowanie do perfekcji. My nie jesteśmy ekspertkami, ale możecie wierzyć, że nasze rekomendacje są równie szczere. Nie ma co przedłużać - zapraszamy na notkę, której domagaliście się śledząc naszego Facebooka. A więc...

wtorek, 14 marca 2017

Gothic lolita w podróży, czyli wielkie Tea Party w Londynie


Sporo czasu minęło od naszej wizyty w Londynie. Zwiedzanie (tu możecie poczytać o wycieczce na Camden --> CAMDEN TOWN) oraz polowanie na wieczorne promocje zajmowało nam trochę czasu, lecz głównym powodem wyjazdu do jU Kej była wielka lolycka impreza trwająca 2 dni. Katarzyna, jako jeden z dwóch szefów znanej lolyckiej marki Lady Sloth miała pewne zobowiązania pracownicze, którym oddawała się w pierwszy dzień, a Keczup chodziła po światowych wybiegach, takich jak London, Paris, Milan! O tych przygodach przeczytacie tutaj --> pierwszy dzień party

sobota, 11 marca 2017

Moja randka z Chińczykiem - pół żartem, pół płaczem


Randkowanie w Chinach to temat, który interesuje wielu. Czy Chińczycy są piękni i romantyczni, jak w ichniejszych serialach o miłości? Czy śpiewają rzewne pieśni Łooo ai niiii! (Wo ai ni - Kocham Cię). A może charkają i plują na randce? Możliwości jest wiele!

piątek, 3 marca 2017

Czym zaskoczyła nas Bośnia i Hercegowina?


Kilka dni temu wróciłyśmy z podróży na Bałkany, z drobną zabawą w Berlinie po drodze. Była i Czarnogóra i Chorwacja, najwięcej czasu spędziłyśmy jednak w Bośni i Hercegowinie. Wspaniałe jest to miejsce, które zostało w naszych serduszkach. Tak się jakoś złożyło, że żadna z nas nigdy nie zawitała w tamtejsze rejony (Keczup w wieku małoletnim uciekała tylko z rodzicami przed cygańskim taborem w Rumunii), więc nie do końca wiedziałyśmy, czego się spodziewać. Poczytałyśmy kilka blogasków, ale tak się złożyło, że akurat przyszła złowroga sesja, więc czasu na przygotowania niet. Jak to mówi młodzież, YOLO! Przygód i awantur było wiele. Większość rzeczy nas zachwyciła, część rozbawiła, a inne zaskoczyły i zszokowały. I właśnie ta druga kategoria wystąpi dziś w specjalnej notce okolicznościowej!

wtorek, 28 lutego 2017

Zdjęcia miesiąca - luty 2017 - Edycja Bośnia i Hercegowina


Bardzo dawno nie pisałyśmy "Zdjęć miesiąca", bo powrót do Polski nie dostarczał zbyt wielu ciekawostek, a gdy już dostarczał, to z niewiadomych powodów wstydziłyśmy się robić zdjęcia... Obiecujemy się poprawić i zamieszczać tą serię regularnie. Czemu wraca? Bo jak wiecie, ostatnio byłyśmy na wyprawie. Dzieliłyśmy się nią na bieżąco na Facebooku oraz na Instagramie, a notki podróżnicze będą powstawać powoli. Pewne smaczki nadają się jednak tylko do tego formatu! Wybrałyśmy 5 zdjęć, które ukazują rzeczy i sytuacje, które nas urzekły, zaskoczyły bądź też zdenerwowały najbardziej podczas całego wyjazdu.

niedziela, 26 lutego 2017

Hity Aliexpress: Odkurzacz do ust?! Pomadka w której coś umarło? + krótka recenzja Sylveco


Czasami nie jesteśmy w stanie pojąć, dlaczego pewne kosmetyki są zamawiane z Ali. Zazwyczaj chodzi o cenę, ale jak pokażemy Wam w dzisiejszym wpisie - nie zawsze coś z Chin jest tańsze! Jeśli macie spierzchnięte usta i szukacie sposobu, na ich nawilżenie, to powiemy Wam, jak to zrobić i jak absolutnie tego nie robić!!


poniedziałek, 20 lutego 2017

5 niesamowitych rzeczy, których nauczy Cię chińska szkoła


Do Chin pojechałyśmy w ambitnym celu. Chciałyśmy poznać kraj (który jawił nam się jako wybitnie interesujący), poznać Chińczyków, a przede wszystkim, poznać tajemniczy chiński język. Skakałyśmy z radości, kiedy przyznano nam wspaniałe stypendia na chińskich uczelniach w naszym ulubionym mieście Głandzo. Pełne najlepszych chęci i nadziei szłyśmy do szkoły, by uczyć się pilnie języka, poznawać kulturę i zwyczaje. Niekiedy wiedza ta okazywała się nazbyt szokująca. Nie tylko dla nas i innych europejskich dzieci w klasie. Dla wszystkich! No, z wyjątkiem naszych chińskich nauczycieli oczywiście. Żeby nie było, że oszukujemy, chadzałyśmy na dwie różne uczelnie, a każdej z nas zaserwowano identyczne rewelacje! Co to za nowiny? Już mówimy!

czwartek, 16 lutego 2017

Berlin murem podzielony - Plac Poczdamski i East Side Gallery


(Prawie) ukończyłyśmy sesję, mamy piąteczki od góry do dołu (Chiny tak ogłupiają człowieka, że uczenie się to teraz czysta przyjemność), więc postanowiłyśmy nagrodzić same siebie i udać się w jakąś skromną podróż. Szcześliwie udało nam się upolować tanie bilety do Bośni i Hercegowiny, a droga na Bałkany wiodła przed Berlin. Zaczynamy zatem od tej destynacji!

niedziela, 12 lutego 2017

Najmroczniejsza szafa świata, czyli ile sukienek ma Keczup?


Jak pewnie wiecie, obie nosimy się czasami w stylu Gothic Lolita, który to jest dość szalonym pomysłem z Japonii. Kiecki w wyborne nadruki, halki, koronki, torebki w kształcie ciastka czy nietoperza, to lubimy! Keczup jest tą z nas, która szczególnie upodobała sobie mroczną i gotycką stronę tej mody, co przejawia się tym, że kolekcjonuje sukienki w złowrogie latające latarenki, kotki i misie z pentagramem na czole, mroczne wąpierze oraz ciastka w kształcie grobków i tort duch! Tak, to jest czysty GOTH! Jesteście ciekawi jej szafy? Zapraszamy!

czwartek, 9 lutego 2017

Podróżnicze plany 2017


Podróżowanie jest naszą największą pasją. To dzięki niemu byłyśmy w stanie przeżyć całe lata w Chinach. W zasadzie też dlatego byłyśmy tam tak długo - pieniądz z nauczania dzieci pozwalał nam co pół roku odwiedzać miejsca, o których wcześniej nawet nie ośmielałyśmy się marzyć. Powrót do Polski, szczególnie na studia, oznacza oczywiście znaczne zmniejszenie naszych podróżniczych funduszy... Usiedzenie w miejscu jest jednak bardzo trudne. Ba! Nawet niemożliwe. Już dziś wyruszamy na kolejną wyprawę, dlatego doszłyśmy do wniosku, że to najwyższy czas, by podzielić się z Wami naszymi podróżniczymi planami na rok 2017. Zapraszamy!

poniedziałek, 6 lutego 2017

Ranking owoców egzotycznych


Każdy z nas posmakował w życiu różnistych owoców egzotycznych. Wszak na Boże Narodzenie zawsze pojawiał się domownik, dumnie dzierżąc siatkę pomarańczy. Banany też każdy w swoim życiu pojadł. Ba, czasami w markiecie można nawet dostać i ananasa i awokado! Świat jednak oferuje o wiele bardziej różnorodną ofertę. Owoc w kształcie pancernika? A może wściekle różowy tajemniczy smoczy owoc? Przygotowałyśmy dla Was ranking owoców, dzięki któremu każdy wybierze coś dla siebie. Kolejność od najsmaczniejszych do najohydniejszych (nie kierujcie się jednak w stu procentach naszą opinią, gusta są bowiem różne!).

piątek, 3 lutego 2017

TRESOWANIE DZIECI, czyli chińskie przedszkole


Wczoraj ja, Katarzyna, miałam przyjemność spotkać się z przyjaciółką, która nie dość, że ma malutkie dziecko (2 lata, czyli jak moi ulubieni podopieczni), to jeszcze ma mamę, która jest przedszkolanką z trzydziestokilkuletnim stażem. Ma ona więc bardzo szeroką wiedzę na temat najnowszych teorii dotyczących wychowywania dziec. Rozmowa ta bardzo pomogła mi zebrać i uporządkować coś, co już od dawna siedziało mi w głowie. A mianowicie chcę Wam opowiedzieć o tym, jak...

wtorek, 31 stycznia 2017

Gothic lolita i sztuka współczesna? Wystawa Live Factory 2 w muzeum MOCAK


Ostatnie dwa straszliwe dni spędziłyśmy, ucząc się do egzaminu z estetyki antropologicznej. Cóż to były za historie, cóż to były za definicje i nazwiska wybitnych badaczy! Opisy szalonych performensów, anegdotki o pośladkach Dawida i operacjach plastycznych jako sztuce. Wydarzenia te przypomniały nam o niedawnej wizycie w muzeum sztuki współczesnej MOCAK w Krakowie, gdzie byłyśmy z towarzyszkami lolytami. Wystawa ku czci Andy'ego Warhola, szalone eksponaty i lolyckie kiecki w jednym! Ciekawi? Zapraszamy!

sobota, 28 stycznia 2017

Beauty blender i inne gąbeczki do makijażu. Podróbki z AliExpress


Odkąd napisałyśmy notkę o podróbach kosmetyków z Aliexpressu, dostajemy od Was wiele wiadomości na temat podróbkowego procederu. Większość komentarzy jest bardzo pozytywna i okazuje się, że pod wpływem wiedzy, którą Wam przekazałyśmy, rezygnujecie z używania podróbek i firmy BioAqua. Bardzo nas cieszą wszystkie takie wiadomości czy komentarze!

czwartek, 26 stycznia 2017

Jak przeżyć Chiński Nowy Rok w Chinach? Praktyczne porady


Lata temu udało nam się zawitać na krótko do Pekinu zimą, tuż przed Chińskim Nowym Rokiem. Jak nas to wszystko urzekało! Wszędzie czerwień i złoto, wszędzie piękne dekoracje z chińskim znakiem szczęśliwości, pluszowe uśmiechnięte wężusie (albowiem miał być witany Rok Węża), żwawe i wesołe pieśni rozbrzmiewały na ulicach i w sklepach, a każdy Chińczyk kupował miliony ton wszelakiego dobra.

poniedziałek, 23 stycznia 2017

Jak zmieniły nas Chiny?


Od naszego powrotu do Polski minęło już 5 miesięcy. Przez 3 lata Polska bardzo się zmieniła, przez co ciągle wiele rzeczy mocno nas zaskakuje. Zmieniłyśmy się również i my. Jak wiecie, miałyśmy bardzo wiele przygód (wesołych i tych smutnych), które bezpowrotnie przewróciły do góry nogami nasz sposób patrzenia na świat, czy choćby na nas same. Bez przedłużania: Jak zmieniły nas Chiny?


środa, 18 stycznia 2017

Co przywieźć z Wietnamu? - opcja budżetowa, czyli wietnamski bazar


Uwielbiamy targi i bazary. Czy to takie okolicznościowe jak ten świąteczny, który odwiedziłyśmy w Pradze (jarmark bożonarodzeniowy w Pradze) czy też bazary dla lokalsów, jak na nasz podły chiński bazar. Nie przeszkadza nam to, że w miejscowościach turystycznych są one w dużej mierze skomercjalizowane. Pokazuje to, jak mieszkańcy chcą być zapamiętani i co wydaje im się ciekawe i godne polecenia turystom. Dziś zabierzemy Was na wspaniały wietnamski bazar!

niedziela, 15 stycznia 2017

5 najlepszych sleeping packów - ranking maseczek koreańskich


Dzisiaj miała być całkiem inna notka, ale zimno za oknem bardzo nas rozleniwiło. Niebawem nadejdzie wiele wspominków z odległych i cieplutkich krajów, a dzisiaj po raz kolejny poruszymy temat azjatyckiej pielęgnacji. Jak wiecie, składa się ona z wielu kroków.

Obok toników, esencji, ampułek, serów (lecz nie żółtych) i innych kremów mamy jeszcze sleeping packi. Czym są w ogóle te osławione kosmetyki? Czy naprawdę działają? I najważniejsze: jakie polecamy?

piątek, 13 stycznia 2017

HITY Z ALIEXPRESS - dziwaczne owoce i warzywa


Zawsze, gdy myślimy, że wiemy już o Chińczykach wszystko, okazuje się, że mogą nas zaskoczyć. I o tym permanentnym zaskoczeniu jest seria notek: Hity z taobao. Postanowiłyśmy, że zostanie ona poszerzona o piękne rzeczy z Aliexpressu. Wiemy, że korzystacie raczej z tego drugiego serwisu, więc jeśli Was coś zainteresuje, łatwiej będzie Wam to nabyć!

środa, 11 stycznia 2017

400 lajków - KONKURS

Zaczynając pisanie tego bloga nie myślałyśmy, że ktoś poza rodziną będzie nas czytać. Okazuje się, że jest Was coraz więcej, a duża część jest z nami bardzo regularnie i aktywnie. Bardzo dziękujemy Wam za całe wsparcie i cierpliwość do naszych wywodów! W planach mamy duże udoskonalenia, a także wiele ciekawych serii, więc zostańcie z nami.


Planowałyśmy zrobić konkurs tuż po przekroczeniu 400 lajków, jednak w międzyczasie przydarzyła nam się notka o podróbach kosmetyków z Aliexpressu, która to lawinowo zwiększyła liczbę naszych czytelników. Nic to, obiecany konkurs będzie, dorzuciłyśmy jednak troszkę więcej rzeczy do planowanej nagrody ;).


Zapraszamy do zapoznania się z regulaminem konkursu i oczywiście do wzięcia udziału!

wtorek, 10 stycznia 2017

Kutna Hora - jedziemy na wycieczkę z Pragi. Kaplica czaszek, posępna studnia i smażony ser w jeden dzień.



Podczas naszej krótkiej wycieczki do Pragi, koniecznie chciałyśmy zahaczyć o Kutną Horę. Na szczęście, nasze towarzyszki podróży to osoby niezwykle mroczne i gotyckie, więc nie trzeba ich było długo namawiać. Kaplica zbudowana z setek tysięcy ludzkich kości? Tajemnicza studnia służąca do dziwnych rytuałów? A może znany w całym świecie smażony ser? Tych atrakcji nie można opuścić. Jedziemy!

środa, 4 stycznia 2017

Nie kupuj kosmetyków z Aliexpress! Prawda o chińskich podróbkach.


Przez lata, gdy mieszkałyśmy w Chinach, naszym najmilszym przyjacielem i sposobem na poprawienie sobie humoru było Taobao (takie swojskie chińskie Allegro). Po powrocie z pracy, gdzie wstrętny dwulatek darł się i tarzał po dywanie, a inny próbował nas znienacka kopnąć, siadałyśmy przed komputerem i otwierał się przed nami świat wirtualnych zakupów. Wszystko piękne, tanie i z dostawą do domu. W tym czasie w Polsce rozpoczął się boom na Aliexpress. Kupowanie z Chin stało się łatwe, a przede wszystkim tanie. Miliony, mniej lub bardziej przydatnych, pierdół za grosze, a często nawet z darmową dostawą! Klikasz, przelewasz z karty dolara, a po miesiącu przychodzi do Ciebie nowy pędzel do pudru. Albo szminka. Lub tusz do rzęs. NO WŁAŚNIE.

niedziela, 1 stycznia 2017

Podróżnicze podsumowanie roku 2016


Kiedy w zeszłym roku pisałyśmy podsumowanie i stawiałyśmy sobie kolejne cele podróżniczo-życiowe miałyśmy wybitnie ambitne plany. Jak to zazwyczaj bywa - części z nich nie udało się zrealizować. Udało się jednak zaliczyć kilka miejsc, których w planach nie było. Ile krajów (nie licząc Chin i Polski) udało nam się odwiedzić w tym roku?